logo

Zaczepiają mnie taryfiarze

Co daje żelazo?

Pokrzywy.

 

Jesz pokrzywy?!

Żywe, prosto z krzaka.

 

Co jeszcze?

Pomidory, bo mają magnez. Pigwę, bo ma witaminę C. Wiesz, że ma jej trzy więcej niż cytryna? Jak przychodzi październik bez przerwy jem pigwę. Dzięki takiemu odżywianiu dobrze się czuję. Wszystko mam na swojej działce. Pigwę, pietruszkę itd.

 

Dziko tu trochę…

Wokół mieszkają sąsiedzi, widziałaś jak mają ładnie? Wygolona trawa, wszystko pięknie. Tak, a tu jest dziko. Tu jest dzięcioł, wiewiórka, sarna tu przychodzi. Lubię las. Tu mam spokój. Jestem od wszystkiego odizolowany.

 

Co to znaczy od wszystkiego? 

Od 15 lat nie oglądam telewizji. Słucham czasami radia. Rzadko. Kiedyś słuchałem Radiostacji, ale odkąd zeszła na psy w ogóle nie słucham. Nie ma dziś w Polsce stacji tak odjazdowej i ciekawej jak dawna Radiostacja. Nie ma w ogóle w mediach miejsca na dyskusję na temat muzyki elektronicznej. Czasami włączam Trójkę. Kordowicza, czy Kosińskiego. Kładę się spać o 5.00, oni nadają w środku nocy więc to dla mnie w sam raz.    

 

Co to za dom?

To jest dom po rodzinie. Od 1973 r. mieszkam tu na stałe. Ten dom to jest takie średniowiecze, nic tu nie zmieniam. Widzisz sama co tu się dzieje. Obrazy, które wiszą na ścianach, zostały po dziadku, mamie. W ogóle mi to nie przeszkadza. Niech sobie wiszą. Może ktoś będzie kiedyś potrzebował takich wnętrz do filmu.

 

Grasz cały czas do filmu?

Tak. Od czasu do czasu tak pracuję. Jako taper. Pięć razy taperowałem „Metropolis” Fritza Langa. Jest świetny. Generalnie jestem z filmami na bakier – nie lubię tradycyjnego kina. Lubię za to science-fiction i eksperymenty w kinie. Podczas swoich koncertów wykorzystuję czasem fragmenty: „Koyaanisqatsi” (w jez. Indian Hopi, zwariowane życie, życie poza równowagą) i tego samego reżysera film: „Baraka”. Te obrazy mnie fascynują. Lubię to, co nieschematowe i takich artystów, którzy mnie zaskakują. Sam też chyba taki trochę jestem.

 

Władysław „Gudonis” Komendarek – (ur. 1948 r.) kompozytor muzyki elektronicznej. W latach 1976-1983 instrumentalista legendarnej grupy Exodus, grającej rock symfoniczny. W 1979 roku zagrał na płycie Rezerwat miłości Skaldów. W latach 80-tych odszedł z zespołu i rozpoczął karierę solową. W tym roku wydał płyty „Myślowy bałagan” i „Rycerze ciemności”. Gra koncerty w klubach muzycznych w Polsce i za granicą. Pracuje też jako taper – tworzy na żywo ilustrację dźwiękową do filmów w kinach. Jest potomkiem Michała Kleofasa Ogińskiego, autora poloneza „Pożegnanie ojczyzny”. Mieszka i tworzy w swoim domu i prywatnym studiu koło Żelazowej Woli.

 

 

 

 

 

  • Share

Comments are closed.

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij